5 atrakcji na wolna chwilę Nie zawsze mamy pomysł jak spędzić chwile przeznaczone na relaks. Podsunąć można kilka pomysłów:
1. Basen – wypad na basen może być wspaniałą alternatywą dla wylegiwania się na kanapie przed telewizorem, rekreacja w wodzie dostarczy nam sił witalnych, pozwoli zregenerować się a jednocześnie da uczucie bycia wypoczętym. Niewielkie nakłady finansowe w postaci czepka, kąpielówek i biletu wstępu nie powinny stanowić żadnego problemu nawet dla osoby niezamożnej, a korzyści wynikające z pływania będą niewspółmiernie wysokie.
2. Rower – gdy nie umiemy pływać a posiadamy sprawny dwukołowiec nic nie powinno stać na przeszkodzie przed zwiedzeniem okolicy nie tylko najbliższej ale i dalszych zakątków naszego otoczenia. Świeże powietrze i wysiłek fizyczny dostosowany do naszych zdolności pozwoli wypocząć, odświeży umysł i doda sił witalnych.
3. Kino – dla lubiących poleniuchować przy dobrym filmie. Kino jako alternatywa dla domowego telewizora to możliwość oglądania filmu z innymi, a może spotkamy kogoś, z kim dzielić można zainteresowania? Kto wie?
4. Spacer – zwłaszcza po sutym obiedzie wydaje się być idealną propozycją na rozruszanie zesztywniałych mięśni, dla bardziej zaawansowanych – marsz z kijkami.
5. Gry komputerowe – coraz bardziej dostępne, coraz bardziej przypominające rzeczywistość. Oderwanie się od szarości dnia codziennego i zagłębić się w emocjonującym świecie piłki nożnej, formuły 1, czy walecznych rycerzy i smoków.
Atrakcji może być jednak tyle ilu jest ludzi, każdy może znaleźć coś dla siebie, lecz gdy nie wiesz na co masz ochotę to po patrz wyżej.

Hobby na wolny czas Choć tempo życia wyraźnie przyspieszyło i braku je czasu na odpoczynek, to warto jednak każdą wolną chwilę wykorzystać na rozwój siebie. Takim sposobem na ubogacanie własnej osobowości jest posiadanie hobby. By jednak właściwie dobrać do siebie odpowiednia pasję, jeżeli takiej jeszcze nie mamy, należy sprawdzić z czym wiąże się dany sposób wypełniania czasu. Zwróćmy szczególną uwagę na koszty naszej fascynacji, nie każdy może być kolekcjonerem dzieł Matejki, Moneta, czy Kossaka. Warto dostosować pasję do naszego stanu finansów, by nie narazić na zbytni uszczerbek budżetu domowego. Po drugie, zadbajmy, by nasza pasja była powiązana z naszą osobowością, ważne by szybko nam się nie znudziła, a wręcz odwrotnie, by zaskakiwała i wciągała coraz bardziej. Hobby twórcze, czy odtwórcze. To od nas znów zależy, czy czujemy się na siłach by móc coś stworzyć. Dodatkowo za twórczością przemawia satysfakcja ze stworzenia czegoś samemu, niechby był to chociaż domek z zapałek. Pasja może także polegać na wysiłku fizycznym, aktywnośc również może być naszym konikiem, jeżeli prowadzi do samorealizacji, sprawia nam radość, i wypełnia czas w sposób najbardziej dla nas odpowiedni. Zanim jednak zaczniemy zagłębiać się w hobby nie rzucajmy się na głęboką wodę od razu, lecz przygotujmy się merytorycznie czytając o wadach i zaletach pasji, poznając zasady uprawiania danego hobby. Choć hobby ma być czasem wolnym od pracy, to warto weń włożyć trochę wysiłku by zaprocentował. W ten sposób możemy być świetnymi chociażby filatelistami.

Kiedyś mało kto miał telewizor, pokazujący więcej niż dwa, trzy kanały – dziś zaś wybór ogranicza tylko nasza wyobraźnia! Dostępne programy możemy liczyć w setkach a nawet tysiącach! Ale, co zaskakujące, mało co nas interesuje. Skaczemy po kanałach szukając czegoś interesującego, co przyciągnie nasza uwagę. Jaki jednak jest efekt? Zatrzymujemy się na tym, co mało kreatywne i mądre, ale nawet ciekawe, a na pewno ciekawsze niż reszta tak łatwo dostępnej telewizji. Im większy wybór tym mniejsza radość z jego dokonywania? Jeżeli tak, to zamiast marnotrawić czas na bezmyślnym skakaniu po kanałach czy szukaniu czegoś dobrego, warto zaplanować sobie czas spędzany przed ekranem – chwycić w dłoń program telewizyjny czy przejrzeć go w internecie i wybrać te kilka programów, filmów, dokumentów, gdy w istocie przykują naszą uwagę. W ten sposób oszczędzimy czas a i nie przegapimy sposobności ujrzenia czegoś ciekawego, na co, przy zwykłym skakaniu po kanałach, byśmy nie natrafili. Warto podchodzić do telewizji krytycznie – jeżeli nic mnie nie interesuje, to włączyć coś na dvd lub po prostu, wyłączyć telewizor w ogóle i zając się czymś innym. Potem zaś spróbować raz jeszcze, ale już z konkretnym planem. Pozbędziemy się w ten sposób poczucia straconego czasu a i obejrzymy to, co naprawdę nas interesuje, może, co nauczy nas czegoś nowego, żuci nowe światło na dobrze znane sprawy. Nawet, jeżeli danego dnia nie ma miejsca w telewizji nic interesującego – nie zniechęcajmy się i nie włączajmy byle czego – lepiej zamiast tego włączyć film na dvd, na który dawno nie mogliśmy znaleźć czasu.

W dzisiejszych czasach chyba naprawdę trudno nam będzie w miastach, w których żyjemy, spotkać osobę powyżej piętnastego roku życia, która nie posiada telefonu komórkowego. Nawet jeżeli nie jest on najnowszej generacji sprzętem, nie jest dotykowy i nie ma kamerki z tyłu, do robienia sobie słynnych „selfie” to jednak jest. Najprostszy, najmniej fikuśny, ale jednak, zawsze jest. I niestety, telefony, które czasu miały nam oszczędzić, bo po to zostały stworzone, tak naprawdę, ten cenny czas nam zabierają. Bo w końcu, jak wielu ludzi stało się już niewolnikami tych sprzętów, które, kusząc swą zaradnością, odbierają nam cenny czas, którego nic już nam nie zwróci, a już na pewno nie one. Ludzi w miejscach publicznych wolą zagłębić się w wirtualnym świecie, niż porozmawiać z kimś poznać kogoś nowego. Najgorsze jest to, ze coraz częściej nawet spotkania publiczne, gdy umawiamy się na kawę z kimś, kogo dawno nie widzieliśmy, przeradzają się w takie zbiorowe przeglądanie telefonów. Dlaczego? Czy ludzie nie umieją już rozmawiać bez tych urządzeń? Funkcjonować bez nich? Ostatnio widziałam pana młodego, który jadąc samochodem spod kościoła, rozmawiał przez telefon. W taki dzień? Czy dla innowacji technologicznych nie ma już świętości? Czy nawet taki, można śmiało powiedzieć, najważniejszy dzień w życiu, nie jest wart tego, aby zakopać telefon na dnie szafy, choćby na te 24 godziny? Czy naprawdę chcemy, aby zawładnęły one naszym życiem do tego stopnia, że potem jedyne, co zapamiętamy ze ślubu to fakt, iż musiałem przejrzeć profil na facebooku, bo może ktoś polajkował moje zdjęcie przed ołtarza?

Co zrobić z czasem wolnym? Czas wolny to czas, który możemy poświęcić swojej osobie i zadbać o potrzeby nie tylko ciała, ale i ducha. Ważne jest miejsce, w którym wypoczywamy. Aby naładować swoje akumulatory na resztę dnia, tygodnia, miesiąca, czy nawet roku, należy zadbać o odpowiednie otoczenie naszej chwili wolnego. W zależności od długości wypoczynku zmieniać można jego umiejscowienie. I tak krótką chwilę wolnego w ciągu dnia spędzajmy w ulubionym fotelu, na najwygodniejszej dla nas kanapie i w pokoju swego mieszkania, który najbardziej nam odpowiada, pozwoli to na komfort psychiczny i wewnętrzne wyciszenie. Zadbajmy też o nasze potrzeby ciała – kawa, herbata, ulubiony smakołyk, i ducha – książka, film. W przypadku dłuższego wolnego pomyśleć można o wyrwaniu się z czterech ścian domu i krótszym bądź dłuższym wypadzie poza obszar naszego zamieszkania. Pomocną w relaksie może być coraz częściej doceniana aktywność fizyczna, jazda na rowerze, rolkach, a także biegi lub nordic walking paradoksalnie pozwolą nam, poprzez zmęczenie, odpocząć i oderwać się od codziennej, szarej często rzeczywistości. Długie wakacje mogą być połączeniem wszystkich dotąd wymienionych sposobów relaksu, cóż może być bowiem bardziej odprężającego niż wylegiwanie się do południa na plaży z ulubioną książką w jednej i napojem w drugiej ręce, a po południu zwiedzanie na rowerze pobliskich miejscowości. Najważniejszym jest, by czas wolny był taki, jakim sobie sami wymarzymy, wszak komfort psychiczny jest podstawą udanego wypoczynku.

Jak wyhodować własne pomidory By umilić sobie czas odpoczynku często spędzamy go na działce lub w ogrodzie pielęgnując rośliny. Niezwykle satysfakcjonującym zajęciem jest przede wszystkim uprawa warzyw i owoców. Uprawa w przydomowym ogrodzie ma wiele zalet, trudno dziś bowiem znaleźć równie zdrowe płody ziemi w sklepie czy hipermarkecie, nieskażone chemią. Samo wyhodowanie, choć trudne, dostarcza wiele radości. Najtrudniejszą ale i przynoszącą wymierne efekty jest uprawa pomidora. Pomidor w ogrodzie pozwala być aktywnymi przez niemal cały rok. Pielęgnacja rozpoczyna się już z początkiem marca, kiedy to wysiewamy nasiona i dbamy o odpowiednią wilgotność podłoża. Po wzejściu siewek i osiągnięciu przez nie fazy dwóch liści właściwych należy rozpikować je, to znaczy rozsadzić w większych odległościach od siebie by poprawić strukturę korzenia i uzyskać zdrowy wygląd sadzonki. By wschody i rozrost były owocne należy zapewnić optymalne warunki wzrostu, nasionka wykiełkują w temperaturze około 20 stopni Celsjusza, dlatego najlepiej trzymać wysiane pomidorki w domu bądź szklarni. Po pierwszej dekadzie maja możemy wysadzić nasze rośliny do ogrodu warzywnego. Od tego czasu opieka będzie wzmożona, gdyż pomidor wrażliwy jest na wszelkiego rodzaju szkodniki – głownie stonka i mszyce, które można strącać z krzaków; ale także choroby grzybowe, na które zaleca się stosowanie oprysków z rozwodnionego mleka. Taka ochrona pozbawiona chemii, choć trudna, opłaci się już na początkach sierpnia, Gdy będziemy mogli skosztować własnych owoców pomidora dojrzałych w pełnym słońcu lata.